Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 157

Dodano: 2007-11-30 09:48

Witaj Harl - Salute Brachu


Semjan napisał(a):
Mówisz ze blisko będzie miała ? hmm..to juz jest znane miejsce tego sabatu?


W pewnym sensie jest znane, chodzi mi po glowie jeden motyw, jesli sie uda to zarowno Ty jak i Selenka bedziecie mieli blisko. Kurcze, o maly wlos i bym sie wygadal :twisted:

Hmm, nie wiedziec czemu, ale jakos mam wybitny uraz do piwa, jak i kaca :twisted:



Dodano: 2007-11-30 10:07

Kurwa mac - chce sie mieć pieniążki to i w bólach trzeba pracować. Póki co opierdalam sie równo i zabijam chuchem :lol:


.


Dodano: 2007-11-30 10:08

dr_Faustus napisał(a):
W pewnym sensie jest znane, chodzi mi po glowie jeden motyw, jesli sie uda to zarowno Ty jak i Selenka bedziecie mieli blisko. Kurcze, o maly wlos i bym sie wygadal :twisted:

chyba o czyms nie wiem :lol: ale ma nadzieje, ze sie dowiem :wink:
Semjan napisał(a):
Selena...no podrapię porapię ewentualnie posmyram Laughing

mrrrauk :wink: uwazaj, bo bede chciała jeszcze :twisted:

Gniewko, Kurcak pozdrawia :lol: :wink:



Dodano: 2007-11-30 10:20

Cesc Kurcacku :) dzis wypłata - trzeba się wybrac na zakupy :twisted:


.


Dodano: 2007-11-30 10:35


:arrow: Selenko - dowiesz sie napewno, Semjan takze, ale wszystko w swoim czasie :wink:

Tak sie zastanawiam czemu na Selenke mowicie Kurcacek, skad to sie wzielo? Swoja droga calkiem sympatycznie to brzmi... :wink:

P.S. Wlasnie zauwazylem, ze nasz ulubiony temat wyladowal w smietniku :twisted: Co za strata :twisted: Teraz dopiero zacznie sie pranie brudow :wink:



Dodano: 2007-11-30 10:54

Bo kobieta jest jak Kurcak - najlepsze są piersi i udka :0 a że Kurcacek to ładne słowko, więc ... :D


.


Dodano: 2007-11-30 11:08

Harl napisał(a):
Bo kobieta jest jak Kurcak - najlepsze są piersi i udka


Hmm, trudno sie z tym nie zgodzic, ale ja bym dorzucil cos jeszcze, co by osiagnac pelnie szczescia jesli chodzi o kobiety i wspolzycie z nimi. Mianowicie mozdzek i nie mowie tutaj o ptasim.

Dlatego tez wysylam wyrazy szacunku dla naszych dam, Ani, Selenki i Nomay :*



Dodano: 2007-11-30 11:16

dr_Faustus napisał(a):

:arrow: Selenko - dowiesz sie napewno, Semjan takze, ale wszystko w swoim czasie :wink:

ok, czekam na info Dottore :wink:

dr_Faustus napisał(a):
P.S. Wlasnie zauwazylem, ze nasz ulubiony temat wyladowal w smietniku :twisted: Co za strata :twisted: Teraz dopiero zacznie sie pranie brudow :wink:
Oj, jaka szkoda :twisted:

dr_Faustus napisał(a):
Hmm, trudno sie z tym nie zgodzic, ale ja bym dorzucil cos jeszcze, co by osiagnac pelnie szczescia jesli chodzi o kobiety i wspolzycie z nimi. Mianowicie mozdzek i nie mowie tutaj o ptasim.

Dlatego tez wysylam wyrazy szacunku dla naszych dam, Ani, Selenki i Nomay :*

jak tak piszecie, to mi sie skojarzyło z 'Zapachem kobiety' :wink:
Kobiety to urocze ale zarazem wredne istoty :) wiem co mowie :lol:
Pozdrawiam reszte damskiej ekipy :wink: no i Panow takze :wink:

Ide na fajka, mam juz dosc siedzenia w biurze

pozdrawiam



Dodano: 2007-11-30 12:00

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

<ziew> Bry Waćpannom i Waćpanom...
Jesoo wstałam o 11:05 (o zgrozo 8O) i nadal jestem jakaś taka...wymięta jak szmata...<rozgląda się po sali oczkami kotecka ze shrek'a i piskliwym głosem woła: > help!
Za oknem siumpi jak by cholera raz a porządnie nie mogło - aura w sam raz na maraton po obuwniczych...urwał nać!
Eh...
Ale co tam, jak mawia mój cyniczny kolega - "spokój kurwa buddy i do przodu"


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-11-30 12:10

Witaj Noomay - ciekawa mysl tak swoja droga ukazujaca oaze spokoju :wink:

Selenka napisał(a):
jak tak piszecie, to mi sie skojarzyło z 'Zapachem kobiety'


Ehh Selenko - piekny obraz, jeden z moich faworytow, no i ten przejmujacy Al Pacino. Jego wywody na temat kobiet w tym filmie - przepiekne :twisted: no i nie bylbym soba, gdybym nie napomknal na temat slynnego Tanga z nieznajomą. Zdecydowanie jedna z piekniejszych scen w kinematografii (oczywiscie moim skromnym zdaniem)

Serdecznie pozdrawiam Selenko, Nomay

Aaach, czas na przerwe - ide do Ciebie Selene zakurić :wink:



Dodano: 2007-11-30 12:37

Ale mam młyn dziś w pracy :lol: użeram się z idiotami technicznymi :lol: Ludzie! to się nadaje conajmniej do Explorera 8) i na łamy forum technicznego :twisted:
Chyba opublikuję pewne tezy z prośbą o ich zaopiniowanie i argumentację przez brać inżynierską czy to jest możliwe czy nie. Może to ja jestem z "innej szkoły" :wink:
Muszę się napić kawki, poda jakaś dama ja w skąpej bieliźnie? Proszę ładnie mrugajac długimi rzęskami...mrrrraukk

:arrow: Nomay...ściskam i całuję :*


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-11-30 12:42

<zmęczone> Witam wszystkich. Kac gigant i kawa - to mnie chyba przez dłuższy czas nie opuści...



Dodano: 2007-11-30 13:40

Witaj Mr. W <grabula>

hm...chyba sobie sam muszę przynieść :? :lol:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-11-30 15:11

Witaj W.

:arrow: Pan W. - moze jakies egzorcyzmy na kaca? :wink: Znam taki jeden swiety plyn :twisted:

:arrow: Semjan, ja dzis przybijam gwozdzia na stojaco w firmie, wlasnie sie wyrwalem z wielkiego mlyna, mozg mi sie lasuje.. Przed oczyma powoli zaczyna migac mi lampka STOP MYSLENIA :wink: Juz dawno tak sie nie cieszylem z okazji weekendu...Jeszcze godzinka i bede lezal w lozu :twisted:



Dodano: 2007-11-30 17:00

Semjan napisał(a):
Muszę się napić kawki, poda jakaś dama ja w skąpej bieliźnie? Proszę ładnie mrugajac długimi rzęskami...mrrrraukk


Za dużo od życia wymagasz, Sem :wink: Wybacz <zaglada za dekolt> nie mam na sobie stanika, nie spełniam Twoich standardów skąpej bielizny :lol:

Dottore napisał(a):
Ehh Selenko - piekny obraz, jeden z moich faworytow, no i ten przejmujacy Al Pacino. Jego wywody na temat kobiet w tym filmie - przepiekne Twisted Evil no i nie bylbym soba, gdybym nie napomknal na temat slynnego Tanga z nieznajomą. Zdecydowanie jedna z piekniejszych scen w kinematografii (oczywiscie moim skromnym zdaniem)


Dottore, film jest naprawdę dobry, muszę przyznac rację, dał mi sporo do myślenia, obudził refleksję... Motywy ciekawe, kreacja Pacino świetna, nic dodac nic ując:)
P.S. Nie wsiadłabym z Pułkownikiem do Ferrari :lol:

Jak pięknie byc w domu, nic nie robic, niczym się nie przejmowac, leżec na kanapie i się opierdalac :D Zaczęłam weekend moi drodzy!



Dodano: 2007-11-30 17:50

Selenka napisał(a):
P.S. Nie wsiadłabym z Pułkownikiem do Ferrari :lol:


A ja Selenko bym zaryzykowal, prowadziłem juz wiele marek aut, ale Ferrari jeszcze nie. Ten samochod to juz legenda - tak wiec nawet bym sie nie zastanawial, oczywiscie Pulkownik usiadlby za kolkiem jako drugi w kolejce. Gdyz mozliwe, ze nasza przejazdzka odbylaby sie w mysl zasady "poprowadzic tego czerwonego diabla, a potem umrzec" :twisted:

Selenka napisał(a):
Jak pięknie byc w domu, nic nie robic, niczym się nie przejmowac, leżec na kanapie i się opierdalac :D Zaczęłam weekend moi drodzy!


Czyzbys podobnie jak ja Selenko nie "andrzejkowala" dziesiejszego wieczoru?

Serdecznie Cie pozdrawiam



Dodano: 2007-11-30 18:14

Selene69 napisał(a):
[quote:874a19ca01="Semjan"]Muszę się napić kawki, poda jakaś dama ja w skąpej bieliźnie? Proszę ładnie mrugajac długimi rzęskami...mrrrraukk
[/quote:874a19ca01]

Takie życie eh..albo brak pięknych kobiet, albo Dam albo bielizny...albo wszystkiego naraz...jak tym razem, trzeba będzie bujnąć wyobraźnią...niestety :cry:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-11-30 21:13

dr_Faustus napisał(a):
A ja Selenko bym zaryzykowal, prowadziłem juz wiele marek aut, ale Ferrari jeszcze nie. Ten samochod to juz legenda - tak wiec nawet bym sie nie zastanawial, oczywiscie Pulkownik usiadlby za kolkiem jako drugi w kolejce. Gdyz mozliwe, ze nasza przejazdzka odbylaby sie w mysl zasady "poprowadzic tego czerwonego diabla, a potem umrzec" :twisted:


WHOA :wink:
Taa, jako drugi, bo mógłbys się nie doczekac :lol:
I tak wole motocykle, te szybkie :wink: :twisted:


dr_Faustus napisał(a):
Czyzbys podobnie jak ja Selenko nie "andrzejkowala" dziesiejszego wieczoru?

Serdecznie Cie pozdrawiam

Dla mnie to dzień jak każdy inny, na imprezę mogę pójśc, kiedy mam ochotę, nie muszą to byc akurat Andrzejki :wink:
Również Cię pozdrawiam Lieber Herr Dottore :*



Semjan napisał(a):
Takie życie eh..albo brak pięknych kobiet, albo Dam albo bielizny...albo wszystkiego naraz...jak tym razem, trzeba będzie bujnąć wyobraźnią...niestety


Bieeeednyyy <głaszcze>
wiem, że sam dałeś sobie swietnie radę :wink:
Pozdrawiam Cię

Idę sobie nalac jakiegoś kolorowego drinka, może ktoś reflektuje np. tequille? :wink:



Dodano: 2007-11-30 21:24

ja reflektuję..... :/


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-11-30 21:57

Sem-dziecino, coś taki skwaszony, PIĄTEK mamy! :wink:
&ltrzytula, podaje szklaneczkę z tequillą i sól>
No to lou! :)



Dodano: 2007-12-01 08:21

Co z tego że piątek, skoro niektórzy muszą i w sobotę wstawać :cry:

I kolejny dzień zaczęty kawą... Ale chyba nie ma za bardzo z kim się stuknąć :?

Szkoda
Miłego


Życie krasnoludków czyli dlaczego w mojej lodówce nie ma światełka


Dodano: 2007-12-01 11:35

Weekend wyjątkowo do dÓpy Nie ma mnie tam, gdzie byc powinnam... Piątek przed ekranem laptopa, sobota zapewne też, trzeba będzie sobie podwójnie lub potrójnie odbić next weekend :evil:

Strzelam focha i piję herbatę zamiast kawy


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-12-01 11:43



Każdy narzeka na poranne wstawanie - osobiście na czworaka się zwlekałam z łózia ale wstałam - załatwiłam i wróciłam teraz w rąsi kawuśka by trzymać się tego aaaaaa <ziewa >sennego dnia


Ps. nikt nie wróżył sobie wczoraj ? :lol:

Witam i pozdrawiam H:*



Dodano: 2007-12-01 12:27

Ja nie muszę sobie wróżyć :| Wiem co mnie czeka... A raczej co mnie nie czeka :cry:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-12-01 12:49

Witam.
Ja tam nie wróżyłem sobie, co to ja wróżka ! :D Chociaż pamiętam, że kiedyś te wszystkie wróżby to była niezła polewka :twisted:
Hanahhh :*:*:* ...wiele bym dał by zobaczyć jak się zwlekasz z łózia na czworakach Toż to musi być abordaż na dywanik :lol:
Dziś w planach mam picie winka.
Tymczasem...zmierzam ku wezbranym kawowym falom.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło